
Przeglądając strony Internetu nie sposób nie zauważyć, iż wiek większości ich autorów
nie odbiega w znaczący sposób od magicznej cyfry 25.
Trochę inaczej jest w świecie bardziej na zachód od Szczecina - tam osoby mojego pokolenia
nie boją się sieci. Dla tego może będzie dla Ciebie zaskoczeniem, że mam lat już trochę
ponad 40 nie jestem studentem, pracownikiem naukowym czy nawet nauczycielem (choć przyznaję
zdarza mi się wpaść w ton mentorski).
W najmniejszym stopniu nie czuję się także artystą.
Z zawodu jestem elektrykiem - tak brzmi przynajmniej tytuł na dyplomie, a zajmowałem się
zawodowo automatyką i elektroniką przemysłową, fotografią, handlem
i paru jeszcze innymi rzeczami bardziej lub mniej rozwijającymi osobowość i talenty.
Między innymi próbowałem wzbogacać spektakle o różne świetlne gadżety w szczecińskiej operze
- jako operator oświetlenia.
Z kolegą prowadziliśmy firmę Elektron s.c., zajmującą się usługami z zakresu napraw
i konserwacji sprzętu spawalniczego i dźwignic dla stoczni "Pomerania" w Szczecinie
i jej podwykonawców. Niestety nie udało nam się utrzymać na tym kurczącym się rynku
dłużej niż rok. Znowu pracuję w Operze. Od kilku lat zajmuję się tu także akustyką.
Mam na swym koncie m.in kilkadziesiąt spektakli "open air" w większości
zrealizowanych w Niemczech.
W czasie wolnym zajmuję się programowaniem różnych aplikacji, ostatnio głównie w C#
i w języku Java. Buduję też strony internetowe i ich elementy graficzne w tym animacje
i interfejsy w technologii Flash. Wiąże się to także z programowaniem w ActionScript.
Niemal wszystkie elementy strony, którą przeglądasz wykonałem własnoręcznie.
W tak zwanym "międzyczasie" ożeniłem się z niejaką panią Violettą Beatą Wolder
- teraz także Kryńską
Zawodowo zajmuje się ona doradztwem rodzinnym, także cywilno-prawnym,
prowadzi biuro pisania podań.
Zajmuje się także propagowaniem zdrowego trybu życia i dystrybucją produktów firmy Akuna Poland, ale ponieważ sam używam z powodzeniem jeden z preparatów postanowiłem ją wspomóc w promocji i w zakładce ALVEO znajdziecie Państwo ciekawe informacje na ten temat.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Serce systemu DMX bije z częstotliwością 250 KHz co oznacza,
że szerokość pojedynczego bitu wynosi 4µs
Wspaniałą właściwością systemu dmx jest, że w ogóle nie wysyłasz kodu adresu.
Pierwszy bajt po SC (zawsze = 0) jest automatycznie pobierany dla kanału1, następny dla kanału 2 itd..
Detekcja danych następuje w odbiorniku przez zliczanie. Licznik jest resetowany za każdym wykryciem BREAK i MAB.
Sukcesywnie, z każdym ostatnim bitem stopu, w każdej ramce jest zwiększany o 1.
Jeśli więc masz np. MARTINa 812 na kanale 80 (+6 bo MARTIN 812 zajmuje 6 kanałów)
jego licznik po prostu osiągając 80 zaczyna pobierać kolejne 6 bajtów danych zliczając do 85.
W momencie gdy otrzymuje świeży BREAK licznik się resetuje i sekwencja się powtarza.
Legalnym jest więc wysyłanie dowolnej liczby ramek w pakiecie - nie koniecznie 512.
Matematyczne przedstawienie charakterystyki czasowej wygląda następująco:
[(88)+(12)+(44)+(CHL*44)+(CHL*MTBF)+(MTBP)]µs
gdzie CHL to liczba kanałów.
Dla 512 kanałów daje to 22754µs co równa się częstotliwości odświeżania 1000000/22754=43,9Hz
Sygnał elektryczny jest transmitowany przez standardowy interfejs przemysłowy znany jako EIA485 albo RS485.
Standard RS485 używa dwóch/trzech przewodów do przesyłu sygnałów cyfrowego stanu wysokiego HI i niskiego LO:
BIT 1 jest wysyłany gdy (+s) ma potencjał wyższy niż (-s)
- drut "gorący", + sygnałowy (+s)
- drut "zimny", - sygnałowy (-s)
- przewód zerowy lub masa (0V)
BIT 0 jest wysyłany gdy (+s) ma potencjał niższy niż (-s)
WAŻNA JEST RÓŻNICA MIĘDZY DWOMA PRZEWODAMI DANYCH (+s) I (-s) A NIE MIĘDZY NIMI A ZIEMIĄ,
KTÓRA JEST TYLKO PUNKTEM ODNIESIENIA.
PRZEWÓD UZIEMIAJĄCY (ZERO, CHASIS) MOŻE BYĆ WOGÓLE NIEOBECNY W INSTALACJACH EIA485.
Poziomy potencjałów niskiego i wysokiego zostały określone w standardzie RS485.
Napięcie na każdym z dwóch przewodów może mieć wartość od -7V do +12V mierzoną względem ziemi.
Przykładowo do wysłania cyfrowej jedynki (+s) może mieć wartość +5V a (-s) może mieć wartość -5V.,
zaś do przesłania zera (+s) może mieć wartość -5V a (-s) może mieć wartość +5V
Najmniejsza dopuszczalna różnica potencjałów między (+s) i (-s) może wg standardu EIA485 wynosić 200mV.
Ważna jest relatywna różnica napięcia między dwoma przewodami.
W kablach używanych do transmisji dmx przewód uziemiający jest często używany tylko jako ekran. Ma to dwie poważne zalety:
w budowie






